Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

EPILOG 2. LIBERALNY ESTABLISHMENT?

Pomimo odczuwanej dumy z odegrania jakiejś roli w Greckiej Wiośnie i napędzenia strachu, chociaż na krótko, nieodpowiedzialnym i odczłowieczonym wierzycielom Grecji, nasza porażka była bardzo kosztowna. Rachunek ekonomiczny został wystawiony, jakżeby inaczej, najsłabszym i najbardziej potrzebującym Grekom. Jej polityczna cena, tymczasem, została zapłacona przez postępowców na całym świecie, których serca napełniła gorycz gdy zobaczyli jak Syriza ulega dogmatowi TINA – Nie Ma Żadnej Alternatywy [There Is No Alternative] – z tym samym entuzjazmem z jakim Orwellowski Winston Smith uświadamia sobie że kocha Wielkiego Brata. Ale zawsze łatwiej się pogodzić z porażką jeśli się rozumie że jest ona tylko jednym epizodem większej walki.

‘Obserwowanie prób Unii Europejskiej poradzenia sobie z kryzysem trochę przypomina patrzenie na Otella – człowiek się zastanawia jak rządzący mogą tak pobłądzić … W tej tytanicznej walce o jedność Europy i jej ducha, siły rozsądku i humanizmu muszą przeciwstawić się rosnącemu autorytaryzmowi.’ Przemówiłem w te słowa w 2013 w przemówieniu zatytułowanym Brzydka Wojna O Jedność Europy I Jej Ducha.(2) Niecały rok od mojej rezygnacji obywatele Wlk.Brytanii opowiedzieli się za opuszczeniem Unii Europejskiej. Potem w listopadzie 2016 Donald Trump wskoczył do Białego Domu. Ksenofobiczni Eurosceptycy pokazywali się wszędzie – we Francji, Niemczech, Holandii, we Włoszech, na Węgrzech i w Polsce. Skandaliczne traktowanie uchodźców lądujących na wybrzeżach Grecji było symptomem tej samej zmiany. Tymczasem, komentatorzy i ludzie u władzy zaczęli narzekać na to nieoczekiwane wyzwanie dla liberalnego establishmentu.

Dopiero co tkwiłem po uszy w tym establishmencie i ‘liberalny’ to ostatni przymiotnik jakim bym go opisał. Był czas kiedy w liberalnym projekcie chodziło o gotowość do ‘zapłacenia każdej ceny, zniesienia każdego ciężaru, przezwyciężenia każdego trudu, pomocy każdemu przyjacielowi, walki z każdym wrogiem, by na trwałe zapewnić powodzenie wolności, nadziei i sprawiedliwości’, by przytoczyć poruszające słowa JFK. Establishmentu który z taką swobodą użył zaprzeczania prawdzie do unieważnienia demokratycznego mandatu i narzucenia polityki o której jego funkcjonariusze wiedzieli że nie ma szans powodzenia nie można nazwać liberalnym. Wpędzanie Jill w nędze by Jackowi się nie pogorszyło jest czymś przeciwnym do liberalizmu. Coś innego niż liberalizm, czy nawet neoliberalizm, zdominowało establishment i nikt nawet tego nie zauważył.

Trzecie MoU które przeczytałem i opatrzyłem adnotacjami tamtej nocy w parlamencie zaczyna się od słów ‘Grecja wnioskuje u swoich europejskich partnerów o wsparcie przy powrocie do stabilnego wzrostu, utworzenia miejsc pracy, zmniejszenia nierówności, i eliminacji zagrożeń dla stabilności finansowej jej i całej strefy euro. Ten Protokół Uzgodnień [Memorandum of Understanding (MoU)] został przygotowany w odpowiedzi na ten wniosek Republiki Grecji z 8 czerwca 2015 …’

Ofiara została zmuszona do udawania że sama poprosiła o karę i że wierzyciele tylko wielkodusznie odpowiedzieli na tą prośbę. Tak jak nienazwany oficer USA w wojnie o Wietnam twierdził że konkretne miast zostało zniszczone by je uratować przed Vietcongiem, podtapianie naszego kraju było głoszone jako rozsądny sposób zagonienia ludzi z powrotem do zagrody. W tym sensie, Grecja zbiorowo doświadczyła takiego samego traktowania jakie otrzymują biedacy w Wlk.Brytanii kiedy zgłaszają się po zasiłki do Urzędów Pracy, gdzie muszą podpisać się pod swoim upokorzeniem i ‘obiektywnymi’ stwierdzeniami takimi jak ‘Moimi jedynymi ograniczeniami są te które sam sobie wyznaczam.’(3)

Zamknięty w bańce swoich iluzji od finansowego załamania w 2008 i następnego po nim kryzysu euro, głęboki establishment stracił poczucie przyzwoitości. Na własne oczy widziałem coś co można nazwać wyłącznie brutalną walką klasową która na celownik bierze słabych a rządzących wynosi pod niebiosa. Na przykład zwróciło moją uwagę, że niektórzy pracownicy mojego ministerstwa, szczególnie jego szefostwo, CEO i członkowie zarządu Greckiego Funduszu Stabilności Finansowej [Hellenic Financial Stability Facility (HFSF)], pobierali co ja uważam za oburzająco wysokie wynagrodzenia. Dla oszczędności ale także by przywrócić poczucie sprawiedliwości, wykorzystałem władzę jaką dawały mi przepisy do ogłoszenia cięć wynagrodzeń na tych posadach, będących odbiciem średniego spadku płac w całej Grecji od początku kryzysu w 2010. CEO, który otrzymywał €180,000 w kraju gdzie sędzia sądu najwyższego zarabia nie więcej niż €60,000 a premier €105,000, teraz miał otrzymywać €129,000 – ciągle ogromna kwota wg standardów pogrążonej w kryzysie Grecji. Czy nasi wierzyciele, zwykle tak chętni do zmniejszania nakładów na pensje i emerytury w moim ministerstwie, przyjęli tą decyzje z entuzjazmem? Nie, w ogóle się nie cieszyli. Zamiast tego, Thomas Wieser wielokrotnie do mnie pisał w imieniu trójki z żądaniem unieważnienia tej decyzji. Dlaczego? Ponieważ te pensje trafiały do funkcjonariuszy których trójka uważała za swoich. Po opuszczeniu przeze mnie ministerstwa, te pensje zostały podniesione o 71 procent, pensja CEO podskoczyła do €220,000.

Oto co się dzieje gdy ci przy nieograniczonej władzy tracą legitymizację i pewność siebie: paskudnieją. Już więcej niezainteresowany argumentami ideologicznymi albo intelektualnymi, establishment zamiast tego skierował się ku atakom personalnym i środkom zapobiegawczym o których wiedział że konsekwencją będzie mniej wolności i mniej dobrobytu. Przy pomocy brutalnej siły narzucił politykę której nawet Ronald Reagan i Margaret Thatcher by nigdy nie poparli. A kiedy już zdusił rebelię przeciwko sobie, postawił przed pokonanymi magiczne cele takie jak MoU i postarał się zamknąć każde miejsce skąd mogły dochodzić krytyczne głosy i niewygodne pytania. Po krótce, stał się wysoce nieliberalną władzą.

W czasie moich dyskusji z wierzycielami często ostrzegałem ich że zmiażdżenie nas nie leży w ich interesie. Jeśli nasze demokratyczne, proeuropejske, progresywne wyzwanie zostanie stłumione, pogłębiający się kryzys wytworzy ksenofobiczną, nieliberalną, antyeuropejską nacjonalistyczną międzynarodówkę. Dokładnie do tego doszło po zmiażdżeniu Greckiej Wiosny. Jak zareagował tak zwany liberalny establishment na nacjonalistycznych bigotów których do życia powołała ich niebezpieczna tyrania? Trochę jak ojcobójca który zdaje się na łaskę sądu i domaga łagodnego traktowania bo jest sierotą.

(2) Był to inauguracyjny Wykład o Europie na Uniwersytecie Western Sydney, który dałem 23 października 2013 w bibliotece New South Wales State Library w Sydney. Cały tekst można przeczytać tutaj: https://www.yanisvaroufakis.eu/2013/10/25/the-dirty-war-for-europesintegrity-and-soul-europe-inaugu-ral-public-lecture-uws-state-library-of-new/.

Nagranie radiowe dla programu ABC Radio Big Ideas jest dostępne tutaj: http://www.abc.net.au/radiona-tional/programs/bigideas/the-dirty-war-foreuropee28099s-integrity-and-soul/6261534

(3) Zobacz ‘Pozytywne emocja jako strategia przymuszania’ autorstwa Lynne Friedli i Roberta Stearn: http://mh.bmj.com/content/41/1/40