Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ TRZECIA 1. ODLICZANIE PRZED EGZEKUCJĄ

Po tej nocy w Exarcheia, końcowa rozgrywka trwała jeszcze sześćdziesiąt sześć dni. Polityczna karykatura artysty Yannisa Ioannou barwnie je podsumowuje. Na obrazku Grecja przedstawiona jest na kolanach, ma ręce związanie na plecach, próbuje się uwolnić. Groźna postać reprezentująca UE, unosząc topór kata, surowo gani ją za wykręcanie się i próby ucieczki z głową od pieńka: ‘Będziesz wreszcie choć odrobinę posłuszna?’

Moje własne doświadczenia tych dni lepiej oddaje inne dzieło kultury: sztuka Samuela Becketta Końcówka – która może służyć za leitmotiv europejskiego establishmentu pozbawionego przez klęskę z 2008 pomysłów jak utrzymać nasze społeczeństwa ale niezdolnego do zrzeczenia się władzy nad nimi – przedstawiająca tępego despotę warczącego rozkazami na swojego sługę, Clova, którego przysposobił jako dziecko, zgryźliwie powtarzającego bezsensowne zachowanie, zbliżającego się coraz bardziej do końca który jest zarówno nieunikniony jak i nieuchwytny, równocześnie przeklęty i pożądany. Gdyż przez cały maj i czerwiec nie miałem złudzeń że rozgrywka w której Alexisa i sztab armii zdecydowali się wziąć udział była już przegrana. Wykonywaliśmy ostatnie ruchy przed nieuniknionym szachem-matem. Jedyną moją iluzją była słaba nadzieja że Alexis obruszy się przed szykowanym mu przez trójkę upokorzeniem i zagra w inną grę – tą planowaną przez nas na samym początku. Ta nadzieja więdła z każdym mijającym dniem, ale tak długo jak istniała, nieważne jak mizerna, musiałem się trzymać. Poza tym choćby nie wiem co nie zamierzałem ułatwiać wierzycielom wymiany ministra finansów którego podpisu potrzebowali do przedłużenia w nieskończoność wyroku więzienia dla Grecji.

Energię jaka mi została przeznaczyłem na cztery zadania: kampanię przeciwko oszustom podatkowym i maszynom hazardowym, przygotowywanie prezentacji na Eurogrupę tak by były na tyle nieskazitelne na ile to możliwe, rozwój równoległego systemu płatniczego, włącznie z Planem X, oraz, co najważniejsze, opracowanie naszego Planu dla Grecji. Jeff Sachs wraz ze mną już pracowaliśmy nad ostatnią z tych rzeczy, i oprócz wkładu od Normana Lamonta, Larryego Summersa i Thomasa Mayera, mieliśmy pomoc od Jamie Galbraitha i znajomej ekonomistki Mariany Mazzucato.

7-go maja miałem wygłosić generalne przymówienie w Brukseli. Była to okazja do wybadania gruntu przy użyciu wersji demo planu przed przedstawieniem go na następnej Eurogrupie, którą zaplanowano na 11 maja, w którym to momencie Jeff miał zacząć zabiegać o poparcie dla planu w MFW i ogólnie w Waszyngtonie. Ani przez chwilę sobie nie wyobrażałem że Wolfgang i jego ludzie przyjmą plan z otwartymi ramionami, bez względu na jego treść, ale była szansa że przekonujący plan zachęci innych, mniej wrogo nastawionych, ministrów do wyjścia przed szereg i poparcia go. Przed przemówieniem w Brukseli, zdecydowałem się polecieć do Paryża i Rzymu, a po przemówieniu do Madrytu, sprawdzić czy mój plan przełamał jakiekolwiek lody.