Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ TRZECIA 8. ODLICZANIE PRZED EGZEKUCJĄ

Prawie bez wsparcia od najważniejszych departamentów mojego ministerstwa, takich jak biuro podatkowe i Rada Doradców Ekonomicznych, całkowicie polegałem na małym zespole doradców. Siła ich modeli i ich nieustępliwość były mimo wszystko wielkim źródłem irytacji tych którzy od początku harmonijnie wpółpracowali z trójką jak również tych którzy w połowie drogi zeszli na ścieżkę ku kapitulacji. Jednym z tych doradców była Elena Panaritis.

Na początku maja poinformowałem MFW że Elena przejmuje rolę przedstawiciela Grecji w MFW. Zrobiłem tak za pozwoleniem Alexisa i z pełnym poparciem Takisa Roumeliotisa, poprzedniego przedstawiciela, jak również ministra gospodarki, Georgea Stathakisa. Jej mianowanie zostało zatwierdzone parę dni później. W połowie maja, jednak, Alexis poprosił mnie o pozbycie się jej ponieważ ‘partia nie może tolerować kogoś kto podpisał MoU’. Gwoli prawdy, Elena ma podejrzanie neoliberalną przeszłość, brała udział w spotkaniach neoliberalnych polityków i ekonomistów i wypowiadała się dla mediów w stylu poprzednich parlamentarzystów, jakim sama była, raczej niż w stylu poszanowania jaki przystoi doradcy ministra – nie pomagało także że greka nie była jej językiem ojczystym. Ale dla mnie liczyło się tylko to że znakomicie reprezentowała mnie i nasz rząd na międzynarodowych forach i była całkowicie oddana oswobodzeniu Grecji. Bezdyskusyjnie najlepiej się nadawała do tej pracy.

W odpowiedzi tłumaczyłem Alexisowi że ufam jej dokładnie z powodu tej intelektualnej i moralnej odwagi z jaką odwróciła się od logiki MoU, ufam bardziej niż niewyszkolonym bojownikom Syrizy którzy nie wiedzą na co się porywają. Alexis się uśmiechnął na to rozumowanie ale powtórzył że mamy problem. Postawiłem się. To stanowisko obsadza minister finansów. Kropka. Jednak, by mu ułatwić obronę przed presją partyjniaków, zaproponowałem otwartą rekrutację, z komitetem w składzie Dragasakis, Stathakis, Euclid i ja oceniającym kwalifikację Eleny i wybierającym ją spośród wielu kandydatów. Alexis się zgodził. Jeszcze raz Elena okazała się najlepszym kandydatem i została mianowana.(16) Do MFW wysłano nowy list ponownie potwierdzający jej mianowanie.

Cztery dni później jedna gazeta donosiła że Sagias nie mógł przełknąć jej mianowania i nazwał Elenę ‘głosem za MoU’. Fakt że on sam w tym samym czasie próbował ściągnąć Alexisa na drogę prowadzącą do MoU zakrawa na ironię, mówiąc delikatnie. Ale do 1 czerwca, pod olbrzymią presją Alexisa, Elena zrezygnowała.

Błędem jest myślenie że takie epizody nie miały znaczenia. Trójka nie pozostawiała wątpliwości że porozumienie jest możliwe tylko jeśli odłożymy na później umorzenie długów i podwyższymy stawki podatkowe, więc Plan dla Grecji musiał zostać ustrzelony ponieważ umorzenie długów było jego fundamentem, a modele podatkowe nad którymi pracowałem ja i mój zespół musiały zniknąć. Usunięcie Eleny wielce pomogło kampanii Sagiasa i Chouliarakisa, wspieranej przez Pappasa i Dragasakisa, zawracającej rząd Syrizy z kursu na szukanie umorzenia długów.

Na sztabie armii, Pappas – który zwrócił się do mnie w 2012 z powodu mojego oddania restrukturyzacji długów i namawiał mnie w 2015 do zostania ministrem finansów – pogardliwie oskarżył mnie o ‘fobię’ na punkcie greckiego długu.

‘Pewnie że to moja fobia,’ odpowiedziałem. ‘Jak się jest w obozie jenieckim trzeba mieć fobię na punkcie ucieczki.’

Sagias ruszył Pappasowi z pomocą, argumentując w zupełnie niewiarygodny sposób że dług nie jest problemem tak długo jak trójka finansuje jego spłatę. Z zażenowaniem patrzyłem jak Alexis nic nie mówi na to zarzucenie dosłownie wszystkiego co twierdziliśmy od 2010. Teraz naszym celem stało się poddanie procesowi MoU trójki i przekształcenie naszego rządu w łagodniejszą wersję administracji Samarasa. Pamiętam jak pałętałem się po Maximos z Euclidem czekając na rozpoczęcie sztabu armii podczas gdy w pokoju obok Sagias i Chouliarakis, z zawsze chętnym do pomocy Dragasakisem, pisali i przepisywali tak zwane Porozumienie Na Poziomie Kierownictwa [Staff Level Agreement (SLA)] trójki. Faktycznie było to nowe MoU, identyczne ze starym za wyjątkiem paru listków figowych i wielkiego pogorszenia w zrównoważeniu fiskalnym. Był to koszmar nie do zniesienia.

Jednego dnia powiedziałem Alexisowi że nie będzie w stanie sprzedać SLA Sagiasa samemu sobie, o naszej partii w parlamencie nie wspominając. Rozbrajająco, zgodził się i stał się jeszcze bardziej ponury. Tymaczasem, Jeff Sachs wysyłał mi pilne ostrzeżenia ‘Najpierw domagają się SLA i obiecują późniejsze rozmowy o umorzeniu długu. Ale oni kłamią! Jak dostaną SLA zaprzeczą że kiedykolwiek cokolwiek obiecali. Nie dajcie się na to złapać!’ Jak mogłem powiedzieć Jeffowi że już nie jestem zausznikiem Alexisa? Że on wydaje się nieodparcie iść tą drogą?

Do końca maja, Alexis wydawał się zbyt przybity by panować nad spotkaniami sztabu armii. Teraz dominował na nich Sagias, który za przyzwoleniem Dragasakisa i Pappasa namawiał nas do mówienia językiem trójki o trójkowym SLA. Ustępowaliśmy we wszystkim – cele fiskalne które wymagały oszczędności, modele podatkowe wierzycieli i podwyżki stawek, nieograniczona prywatyzacja – nie otrzymując nic w zamian. Zawsze gdy wskazywałem że nie będziemy w stanie dotrzymać tych zobowiązań, otrzymywałem odpowiedzi mniej więcej powtarzające argumenty rządu Samarasa: że przyszłe zobowiązania nie są istotne dopóki otrzymujemy w międzyczasie nowe pożyczki; że dług nie jest problemem ponieważ, wcześniej czy później, będzie umorzony.

Desperacko próbując pokierować uwagą Alexisa, z pomocą Glenna Kima przygotowałem jeszcze jedną, jeszcze łagodniejszą i bardziej umiarkowaną wersję naszej propozycji zamiany długu [debt swap] i zasugerowałem by Alexis przedstawił ją na nadchodzącym spotkaniu trójstronnym z niemiecką kanclerz i prezydentem Hollande, argumentując że każde porozumienie oparte na SLA Sagiasa będzie dla Grecji polityczną trucizną jeśli nie znajdzie się w nim przynajmniej jakaś forma restrukturyzacji długu. Alexis zrobił o co poprosiłem i zadzwonił do mnie później z ‘dobrą wiadomością’. Spotkanie poszło całkiem nieźle, powiedział mi. ‘Angela mówiła że jest gotowa przestudiować nasze propozycje względem długu i poprosiła żebym przysłał kogoś do przedyskutowania ich z Wieserem.’

Euclid w osobnym raporcie z Brukseli donosił coś innego: ‘Spotkanie trójstronne poszło fatalnie więc damy im więcej!’

‘Alexi,’ powiedziałem, ‘odesłała cię do naszego grabarza, Thomasa Wiesera, który wyraźnie nie jest upoważniony do rozmów z nami o umorzeniu długu, a ty mi mówisz że to dobra wiadomość?’

Mimo wszystko, cieszyłem się że Glenn Kim spotka się w Brukseli z Wieserem, tak na wszelki wypadek. Glenn w szczytowej formie zademonstrował Wieserowi jak prosta i efektywna jest proponowana przez nas zamiana długu [debt swaps] i jak niewielkie polityczne koszty oznacza dla pani kanclerz. Wieser zmuszony został do przyznania że nasze propozycje są wartościowe, ale ponieważ nasza strona już nie stanowiła żadnego zagrożenia sukces Glenna zakończył się niczym.

Na spotkaniu sztabu armii 30 maja, kiedy Sagias z Chouliarakisem zasugerowali Alexisowi żeby zorganizować kolejne spotkanie z Wieserem, wtrąciłem się, ostrożnie dobierając słowa, ‘Nie mam nic naprzeciw kolejnemu spotkaniu z Wieserem, jeśli chcecie, ale wiedzcie że nic z tego nie wyjdzie. Naszą jedyną szansą na odzyskanie kontroli nad naszym przeznaczeniem jest przedłożenie przez premiera, najpóźniej do środy albo czwartku, pod publiczną debatę naszego własnego anty-MoU – naszej końcowej propozycji by zakończyć zarówno obecny program jak i zawrzeć nowy kontrakt z UE. Zamiast mówić o ich SLA, rozpocznijmy dyskusję w oparciu o nasz Plan dla Grecji. Powtarzam to od dwóch miesięcy i pracuję w tym celu nad tekstem …’

Sagias, który siedział obok mnie, powtarzał sarkastycznie, ‘Propozycja buntu, propozycja buntu, propozycja buntu … Tyle chcesz osiągnąć. Pokłócić się.’

Skończyła się moja cierpliwość. Walnąłem pięścią w stół i rzekłem, ‘Słuchał no! Więcej mi nie przerywaj. I nie przeinaczaj moich słów. Zostaw to trójce i jej mediom, świetnie im to wychodzi. Ale nie tobie. Jeśli się ze mną nie zgadzasz, poczekaj aż skończę i wtedy się wypowiesz.’

‘Już się ciebie boję!’ powiedział Sagias z agresywną wyższością.

‘Spyro, daj spokój. Staczasz się w polityczne chuligaństwo.’

Sagias wrzasnął na mnie, ‘Czterdzieści lat walczę w tym kraju i nie ja przyjechałem tutaj żeby wykorzystać szansę na zrobienie kariery.’

‘Cieszę się że gramy w otwarte karty i wszyscy wyraźnie widza kto od środka podkopuje ministra finansów,’ odparłem.

Później, rozmawiając z Eleną Panaritis w obecności Danae, opisałem niesmak i zamieszanie które były następstwem tej gniewnej wymiany: ‘Dzisiaj znowu byłem o krok od złożenia rezygnacji. Ale nie wyświadczę im tej przysługi. Alexis próbował mnie bronić ale niezdarnie mu to wyszło.’

‘Oczarowali go,’ powiedziała Elena.

‘Nie, to nawet nie to,’ rzekłem. ‘On się poddał w środku. Jest zmęczony i bez ducha. Ale jest naszą ostatnią szansą. Zostanę dopóki ta szansa zupełnie nie zniknie.’

(16) 26 maja Euclid głosował przeciwko Elenie; Stathakis i ja głosowaliśmy za nią, a Dragasakis wstrzymał się ponieważ, jak tłumaczył, Elena na pewno najlepiej się nadawała ale, równocześnie, jego partia jej nie chciała.