Adults In The Room by Yanis Varoufakis

PRZYJACIELE Z AMERYKI

Pierwszy telefon zza oceanu jaki odebrałem tego wieczora pochodził z nierozpoznanego numeru w Stanach Zjednoczonych. To była Danae, która przybywszy do Austin dzwoniła by zapytać jak sobie radzę. Zaraz po rozłączeniu się telefon znowu zadzwonił. I znowu nierozpoznany numer na ekranie zaczynał się numerem kierunkowym USA. Odebrałem i usłyszałem daleki, uprzejmy męski głos z wyraźnym akcentem z New England.

‘Nie zna mnie pan, panie Varoufakis, ale czułem że muszę zadzwonić i osobiście pogratulować panu wygranych wyborów i zaoferować całą pomoc jaką tylko mogę okazać. Nazywam się Bernie Sanders i jestem senatorem z Vermont. Nasi wspólni znajomi przekazali mi pana numer, mam nadzieję że się nie narzucam.’

Nie narzucam? Potrzebowaliśmy każdej pomocy. Podziękowawszy mu, wyjaśniłem że oczywiście orientuje się kim on jest - Jamie Galbraith opowiedział mi wszystko o polityce w Vermont.(4) Bernie kontynuując stwierdził że napisze do Christine Lagarde nie pozostawiając wątpliwości że będzie obserwował zachowanie MFW wobec Grecji. Czy może chciałbym żeby jej coś szczególnego przekazał?

Tak, chciałbym. Po pierwsze, poprosiłem by jasno jej powiedział że program dla Grecji który MFW nadzorował od 2012 na skutek absurdalnego poziomu cięć wprowadzonych i popieranych przez MFW zakończył się fatalnie. Po drugie, poprosiłem żeby podkreślił że konsekwencją sprowadzenia na kraj depresji gospodarczej są narodziny nazistowskiego potwora ze Złotego Świtu i jeśli demokratyczny pro-europejski rząd zostanie zmiażdżony przez swoich wierzycieli, wielce prawdopodobny jest upadek demokracji w jej kolebce, tak jak podczas drugiej wojny światowej. Bernie zapewnił mnie że przekaże oba punkty, i od siebie doda jeszcze trzeci, na pewno poważnie brzmiący w uszach Międzynarodowego Funduszu Walutowego: jeśli MFW będzie dalej się tak zachowywał wobec Grecji, on w senacie będzie nalegał na zmniejszenie finansowania funduszu.

Od roku 2012 Jamie Galbraith i ja ciężko pracowaliśmy nad przekonaniem amerykańskich progresywistów do rozmontowania Bailoutistanu. Kiedy zadzwoniłem do Alexisa z relacją mojej rozmowy z Bernie i jego deklaracją pomocy, Alexis ze swoje strony dostarczył dowodu że te wysiłki nie poszły na marne. Prezydent Obama zadzwonił do niego z rytualnymi gratulacjami ale także z propozycją zorganizowania spotkania między amerykańskim sekretarzem skarbu Jackiem Lew i mną. Poprosiłem Alexisa o zadeklarowania mojej gotowości spotkania się z Lew najszybciej jak mu to będzie pasowało. Wkrótce, Obama publicznie oświadczył taką rzadkość: ‘Nie można bez końca wyciskać jak cytryny krajów znajdujących się w depresji,’ powiedział Fareedowi Zakarii z CNN, dodając ‘W pewnym momencie trzeba zastosować strategię wzrostu w celu przywrócenia im zdolności spłaty swoich długów i częściowego wyeliminowania deficytów.’

Mniej więcej po godzinie, moja komórka znowu zadzwoniła z jeszcze jednego amerykańskiego numeru. Był to Jeff Sachs, profesor ekonomii na Uniwersytecie Columbia i dyrektor Earth Institute. Dzwonił zaoferować swoje usługi dla naszej ‘walki wartej poświęcenia’, jak to określił, o przekonanie wierzycieli do zakrojonej na dużą skalę znaczącej redukcji zadłużenia i zrównoważonej polityki fiskalnej. Jeff był jednym z tych ekonomistów amerykańskich którzy przyjemnie się starzeją, stając się wraz z doświadczeniem coraz bardziej postępowymi. Zawsze blisko MWF duchem ale też od strony praktycznej, brał udział w programach ‘ratunkowych’ MFW w latach 90', z których większość źle się skończyła (jak na przykład Rosja Jelcyna) z nielicznymi wyjątkami jak Polska. Podobnie do Joe Stiglitza, który zobaczywszy horrory reżyserowane przez MFW i jego programy w trakcie kryzysu w Południowo-Wschodniej Azji stał się zagorzałym krytykiem Konsensusu Waszyngtońskiego, Jeffa ukształtowało doświadczenie zobaczenia od środka niegodziwości międzynarodowych wierzycieli i MFW wobec niewypłacalnych krajów takich jak Argentyna. Obaj ci ludzie zmienili się jako ekonomiści i osoby publiczne na skutek osobistych doświadczeń i mieli się okazać nad wyraz hojnymi i oddanymi poplecznikami naszej sprawy.

Moją ostatnią rozmowę telefoniczną tego dnia przeprowadziłem z Jamie Galbraithem. Opowiedziałem mu o krzepiących przesłaniach od Berniego, Jeffa i Obamy, po czym przeszliśmy do dyskusji nad jego przybyciem do Aten, gdzie chciałem by pracował nad naszym priorytetowym Planem X - planem na ewentualność wymuszenia na nas Grexitu, o którego przygotowanie Alexis pierwszy raz poprosił mnie na naszym spotkaniu w jego mieszkaniu ciągnącym się do późnych godzin nocnych w listopadzie 2014. Wziąwszy pod uwagę że EBC dysponował takim planem na Grexit, obmyślonym między innymi przez Thomasa Wiesera oraz Jörga Asmussena,(5) jak również każdy większy europejski banki, my też powinniśmy mieć własny. Rzeczywiście, miałem bezpośrednie polecenie premiera na przygotowanie takowego. Jamiego wybrałem na szefa zespołu z powodu konieczności zachowania planu w całkowitej tajemnicy, gdyż powszechna świadomość jego istnienia bez wątpienia przyśpieszyłaby odpływ pieniędzy z banków w oczekiwaniu na dewaluację waluty która by bez wątpienia nastąpiła po jej redenominacji, i w ten sposób EBC otrzymałby do ręki argument do zamknięcia greckich banków, wyrzucając nas tym samym z euro: Plan X sam siebie by wywołał. Naprawdę, niemożliwe było znaleźć w Grecji kogokolwiek z kwalifikacjami Jamiego i jego potencjałem do zachowania tajemnicy. W rzeczy samej, pracował przez kilka miesięcy nad Planem X dosłownie przy mnie - w jednym z wewnętrznych biur mojego ministerialnego sanktuarium.

Kilka godzin później, list wysłany przez Bernie Sandersa do Christine Lagarde znalazł się w mojej skrzynce mailowej. Była to absolutna perełka. Przytaczam jego trafiający w sedno fragment.

>>>
W tym tygodniu, Grecy wybrali nowy rząd i obdarzyli ten rząd mandatem zaufania do zakończenia nieudanej polityki zaciskania pasa prowadzonej przez ostatnich sześć lat. Oszczędzanie nie tylko doprowadziło Greków do biedy, podbijając bezrobocie do ponad 25 procent, ono utworzyło polityczna próżnię na tyle groźną że neo-nazistowska partia Złoty Świt zdobyła sobie miejsce w parlamencie … Obywatele Hiszpanii, Włoch i Portugalii obserwują, i jeśli nie zajmiemy się tą sytuacja na poważnie mając na uwadze dobro szerokich mas pracowników i obywateli, zaciskanie pasa może mieć daleko idące konsekwencje dla świata polityki i finansów. Szczęśliwie, można temu zapobiec.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jako instytucja wielostronna i jeden z członków trójki … ma do odegrania ważną rolę w tym epizodzie. Jako wysokiej rangi członek Komisji Budżetowej, jestem zatroskany używaniem przez MFW zasobów rządu Stanów Zjednoczonych do nakładania oszczędności na narody u krawędzi wytrzymałości i tym samym ryzykowaniem wywołania fali niewypłacalności … W rządzie amerykańskim toczy się intensywna debata na temat zwiększenia zasobów oddanych do dyspozycji MFW na cele pożyczkowe dla krajów trzecich, łącznie z pytaniami o koszty takiego zaangażowania. Bez wchodzenia w szczegóły tej debaty, ja chciałbym zrozumieć jak nasze zasoby są w tym wypadku wykorzystywane, i czy może użyto ich do wywołania fali bankructw i podsycania prawicowego ekstremizmu politycznego skutkiem oszczędności czy może pomagano Grecji osiągnąć rozsądny poziom zadłużenia i zrównoważoną gospodarkę.
<<<

Kiedy skończyłem podziwiać ten list, była trzecia nad ranem. Czas był najwyższy na wyproszenie z mojej głowy przyjaznych Amerykanów i zabranie się za przekuwanie mojej listy zadań domowych na konkretne działania następnego dnia: spotkać się z urzędnikami i odpytać ich o aktualną sytuację finansową państwa; mianować sekretarzy i rzecznika prasowego; zorganizować spotkania z urzędnikami skarbowymi w celu wdrożenia naszej strategii walki z unikaniem podatków; bliżej poznać moich zastępców zajmujących się podatkami i budżetem; uwolnić ministerialnych statystyków i makroekonomistów od zaleceń trójki i dać im zadanie nie zaciemniania rzeczywistości ale mierzenia jej tak dokładnie jak to możliwe. I w końcu, czekało mnie delikatne zadanie powołania niewielkiego zespołu do pracy nad równoległym systemem płatniczym.

Na kolejnych czterdzieści osiem godzin biuro na szóstym piętrze które do niedawna skupiało na sobie gniew ludu, stało się moim domem. Jako że Danae poleciała do Austin uregulować sprawy mieszkaniowe i nadać wszystko do Grecji, przynajmniej nie miałem powodu opuszczać biura. Bladoczerwona kanapa idealnie nadawała się na trzygodzinną drzemkę przed budzeniem się całego ministerstwa każdego poranka. Adrenalina dokonała reszty. Kilka godzin później piękny wschód słońca nad Parlamentem skąpał całe biuro w swoich promieniach. Miasto budziło się z naszymi marzeniami.

(4) Peter, brat Jamiego był senatorem stanu Vermont po przejściu na emeryturę ze służby dyplomatycznej Departamentu Stanu. Był pierwszym ambasadorem USA w Chorwacji i Wschodnim Timorze, pełnił również ważną rolę w irakijskim Kurdystanie.

(5) Poruszone w ‘Tak czy nie?’ nota 13