Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ DRUGA 13. OBIECUJĄCE POCZĄTKI: 2. CZŁOWIEK TRÓJKI

Poul Thomsen, mój następny gość w hotelowych piwnicach, jest prawdopodobnie najbardziej pogardzanym cudzoziemcem w Grecji. Nazwisko wysokiego Duńczyka jest synonimem trójki i Bailoutistanu. W 2010, kiedy montowano trójkę, wyznaczono go na szefa MFW na Grecję.

W odróżnieniu od EBC albo Komisji Europejskiej, MFW przed dekady budował doświadczenie na różnych misjach. W 1970 jego technokraci wyrobili sobie markę odwiedzając upadające kraje w Afryce i Ameryce Łacińskiej by nakładać na nie oszczędności, prywatyzacje, likwidować szkoły i szpitale, uwalniać ceny żywności i paliwa i tym podobne, wszystko w zamian za kredyty z MFW. Kiedy Berlin zmontował trójkę do powtórzenia tej strategii na peryferiach Europy, od Grecji począwszy, technokraci MFW mieli służyć przykładem. Z tą różnicą że zamiast krajów Trzeciego Świata, Thomsenowi powierzono losy kraju Pierwszego Świata.(1)

W nagrodę za totalną porażkę w Grecji, Thomsen awansował na szefa całego europejskiego oddziału MFW. Dlatego negocjowanie z Thomsenem stanowiło wyjątkową trudność: w swoim własnym interesie nie mógł przyznać że program dla Grecji to porażka. Przypominało to trochę negocjowanie likwidacji piramidy finansowej Bernie Madoffa z Bernie Madoffem.

Ku mojemu wielkiemu zdumieniu, Poula Thomsena nie musiałem przekonywać. Wysłuchawszy mojej analizy sytuacji w jakiej Grecja się znajduje i moich propozycji, odpowiedział w sposób który do dzisiaj wywołuje na mojej twarzy uśmiech. ‘Posłuchaj, wiemy że nie można oczekiwać od lewicowego rządu rzeczy przed którymi wzbraniał się nawet wasz prawicowy poprzednik. Rozumiem że chcecie przywrócenia praw pracowniczych i nie zgadzacie się na hurtową prywatyzację.(2) Ale jednej rzeczy możemy od was wymagać, żebyście się wreszcie wzięli za swoich oligarchów, szarą strefę i szczególnie za unikanie podatków.’

Czy ja śnię? Powiedziałem mu że ma moje najsolenniejsze przyrzeczenie że poruszę niebo i ziemię by tak się stało. Także przekażemy w prywatne ręce majątek którego prywatyzacja będzie w interesie publicznym, pod warunkiem zobowiązania się nowych właścicieli do wysokich nakładów inwestycyjnych i porządnej ochrony pracowników i środowiska. Ale, dodałem, by jakikolwiek plan reform mógł zadziałać, potrzebujemy kluczyk do bram naszego więzienia za długi. W tym momencie wyciągnąłem z teczki jednostronicowy nieoficjalny dokument nakreślający moją propozycję zamiany długów [debt swaps] i mu go wręczyłem. Thomsen spojrzał na niego, uśmiechnął się i zaskoczył mnie po raz drugi.

‘Wygląda nieźle. Ale to nie wystarczy. Musimy od razu anulować część waszego długu. Bez zamiany, bez opóźnień. Po prostu kasujemy €53 miliardy.’ Więc się nie myliłem: to sen! Mówił o eliminacji za jednym zamachem całego długu Grecji wobec krajów UE powstałego w wyniku bailtoutu 2010. Czy jakiś hacker z Lewicowej Platformy Syrizy przejął kontrolę nad mózgiem Thomsena? Czy może nawrócił się on w wyniku lewackiego objawienia?

Nagle musiałem się bronić. Jego słowa są wyjęte z moich ust, powiedziałem, ale jak można przekonać Berlin do przyjęcia takich argumentów? I co z resztą rządów krajów wspólnoty? Czy akceptacja ich parlamentów jest politycznie do osiągnięcia?

Odpowiedź Thomsena opierała się na technicznym niuansie: kasa otrzymana przez Ateny w pierwszym bailoutcie była wyjątkowa bo była to seria dwustronnych pożyczek od innych krajów strefy euro; w odróżnieniu, pożyczki drugiego bailoutu pochodziły z europejskiego funduszu dla bailoutów EFSF, który pożyczył także Irlandii, Portugalii, Hiszpanii i Cyprowi. Gdybyśmy zrestrukturyzowali greckie zadłużenie wobec EFSF, wtedy Dublin, Lizbona, Madryt i Nikozja próbowałyby otrzymać analogiczne umorzenie, podczas gdy pierwszy bailout Grecji można anulować bez prowokowania pozostałych krajów.

Chociaż brzmi to nad wyraz kusząco, powiedziałem, ciągle nie wierzę by Berlin się na to zgodził, ani nie rozumiem jak on chce uniknąć oskarżenia że anuluje dług wobec Europy, ale nie wobec MFW.

‘Po prostu ci mówię jakie jest stanowisko MFW,’ powiedział, wzruszając ramionami.

Nie chcąc popsuć wspaniałego pierwszego spotkania, zmieniłem temat na konieczną wysokość nadwyżki budżetowej i podkreśliłem że nie może być ona zbyt wysoka, najlepiej koło 1.5 procent dochodu narodowego.

‘Zgadzam się z tym,’ Thomsen odpowiedział lakonicznie.

Niedziela w Paryżu nie mogła się lepiej zacząć. Czy mój kolejny gość ja zepsuje?

(1) Pasuje tutaj termin ‘Bankrutokracja’, Varoufakis 2011: system w którym zbankrutowane banki rządzą według reguły że im większe straty, tym większa władza wyssana od reszty społeczeństwa.

(2) Zbiorowe negocjacje umów o pracę zniósł poprzedni rząd Nowa Demokracja-PASOK na żądanie trójki, dowodzonej przez MFW.