Adults In The Room by Yanis Varoufakis

OBIECUJĄCE POCZĄTKI: 3. FRANCUSKA WTYCZKA W EBC

Trzeci na liście był Benoît Coeuré, powszechnie uważany za francuską wtyczkę w zarządzie EBC, określenie którego nie znosi ale od którego nie ucieknie biorąc pod uwagę, że przed przeprowadzką do Frankfurtu, całą swoją karierę spędził w Francuskim Skarbie. Łagodny i miły, Coeuré zdawał się mieć pojęcie o skali wyzwania stojącego przed EBC w obecnym środowisku gospodarczym i finansowej architekturze strefy euro.

Ku memu zadowoleniu zaczął od zadanego z niepokojem pytania: czy naprawdę zamierzam jednostronnie restrukturyzować greckie obligacje (SMP) w posiadaniu EBC? Frankfurt wielce się tym kłopota, zdradził mi.

Z radością zagrałem w otwarte karty. Z mojego punktu widzenia, te obligacje są równocześnie błogosławieństwem i przekleństwem, tłumaczyłem. Są przekleństwem ponieważ ich zakup absolutnie w niczym nie pomógł Grecji w 2010, i gdyby EBC ich nie kupił ten fragment zadłużenia greckiego zostałby w 2012 zredukowany o 90 procent. ‘Konieczność pożyczania od podatników UE by mieć czym zapłacić EBC za obligacje których ten nie powinien był kupić jest delikatnie mówiąc absurdalna,’ rzekłem. Równocześnie, są one błogosławieństwem ponieważ dają Grecji i EBC wspólny cel - i argument do ręki - przeciwko Dijsselbloemowi i Eurogrupie. Jeżeli EBC zagrozi zamknięciem banków na żądanie Dijsselbloema, my skontrujemy groźbą jednostronnego umorzenia obligacji SMP; ani EBC ani Grecja tego nie chcą. Moja propozycja jest taka: nie straszmy się nawzajem. Jeśli Benoît powie Jeroenowi że EBC nie będzie atakował rządu w Atenach, wtedy my, ten rząd, nawet nie będziemy rozważać co robić z obligacjami SMP. ‘Możemy zawrzeć taki układ?’ zapytałem.

Uśmiechnął się. Oczywiście nie powinniśmy używać gróźb, zgodził się.

Przeszliśmy do zamiany długów [debt swaps] jakie proponowałem. Wręczyłem mu nieoficjalny dokument i szybko go omówiliśmy. Podziękował za niego, chociaż ewidentnie musiał już te propozycje studiować. Sądził że są solidne, ale głównym zmartwieniem zarządu EBC była ich zgodność z wewnętrznymi przepisami. Twierdziłem że zamiana obligacji SMP na nowe obligacje albo inny ekwiwalentny papier wartościowy są całkowicie zgodne ze statutem EBC. Myślał przez chwilę i, chociaż z obawami, przyznał że ‘Tak, to mogłoby zadziałać.’

Na koniec zostawiłem dotkliwy problem braku gotówki. Nasz rząd potrzebował paru miesięcy fiskalnego oddechu na negocjacje, co oznaczało spłacenie w jakiś sposób nadchodzących rat dla MFW bez konieczności skrobania chochlą po dnie greckiej budżetówki, zagrażającego emeryturom i pensjom sektora publicznego. Przypomniałem Benoît co zrobił EBC latem 2012 by pomóc świeżo wybranemu rządowi Samarasa w analogicznym okresie toczących się negocjacji: podniósł im limit na karcie kredytowej (bony skarbowe) z €15 miliardów do €18.3 miliardów, akurat tyle by wystarczyło na spłaty rat dla EBC.(3)

Benoît pamiętał. I zgodził się że trzeba zrobić coś podobnego.

‘Tyle że, zamiast tego zaczęliście zaciskać pętlę na naszej szyi jeszcze zanim nas wybrano,’ powiedziałem mu.

Benoît udał że nie rozumie. Więc przypomniałem mu nadzwyczajne oświadczenie Stournarasa z 15 grudnia 2014, którym zaczął panikę bankową. ‘Było to wypowiedzenie wojny naszemu rządowi, unikalne w kronikach bankowości centralnej wykroczenie przeciwko podstawowym obowiązkom’ powiedziałem.

Benoît nachylił się i powiedział mi że wg niego oświadczenie Stournarasa było ‘nie na miejscu’ i ‘niewytłumaczalne’.

‘Nie sądzę żeby Stournaras działał bez przyzwolenia z Frankfurtu, Benoît. Nikt w Atenach tak nie myśli,’ dodałem.

Benoît nic nie odpowiedział.

Przerywając ciszę, ciągnąłem: jeżeli EBC nic nie zrobi by przerwać panikę bankową jaką wywołał, jeżeli nie wyciągnie do nas pomocnej dłoni jakiej potrzebujemy do negocjacji, będzie to postrzegane przez wielu jako polityczna interwencja ze strony EBC - jeden zestaw standardów dla rządu Samarasa i inny dla nas. Benoît znowu się uśmiechnął, tym razem szerzej, jak gdyby potwierdzał dziwaczną pozycję Frankfurtu: oficjalnie apolityczny ale w rzeczywistości odgrywający kluczową rolę w Europejskiej polityce.

(3) Poruszone w rozdziale ‘Pierwszy kontakt’. Jedyną różnicą między sytuacją naszego nowo wybranego rządu i Samarasa było że my mieliśmy płacić nie EBC ale MFW.