Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ DRUGA 25. SIEMENS

Po wygłoszeniu oświadczeń Wolfgang i ja odpowiadaliśmy na pytania. Jedno z nich dotyczyło Siemensa, niemieckiego konglomeratu, i człowieka nazwiskiem Michael Christoforakos który kierował jego greckim oddziałem. Kilka lat wcześniej miał miejsce skandal kiedy śledztwo zapoczątkowane w Stanach Zjednoczonych wykryło że Christoforakos dla zdobycia rządowych kontraktów dla Siemensa wręczał łapówki greckim politykom. Wkrótce po tym jak rząd Grecji zaczął własne śledztwo w tej sprawie, Christoforakos zbiegł do Niemiec, gdzie go aresztowano. Ale niemieckie sądy nie pozwoliły na jego ekstradycję do Grecji.

‘Czy pan, panie ministrze,’ zapytał dziennikarz, ‘uzmysłowił swojemu niemieckiemu koledze zobowiązanie ciążące na państwie niemieckim do pomagania greckiemu rządowi w trzebieniu korupcji i tym samym do ekstradycji do Grecji pana Christoforakosa?’

Starałem się udzielić rozsądnej i obiektywnej odpowiedzi: ‘Jestem pewien że niemieckie władze zrozumieją wagę wspierania naszego przeżywającego kłopoty państwa w jego walce z korupcją w Grecji. Ufam że moi koledzy w Niemczech rozumieją że ważne jest by ich nie oskarżano o stosowanie podwójnych standardów gdziekolwiek w Europe.’

A co w odpowiedzi powiedział doktor Schäuble? Wyglądając na zgaszonego, wymamrotał że nie jest to sprawa w gestii jego ministerstwa finansów. Może nie była. Ale casus Siemensa i skłonność Schäublego do umywania rąk od problemu naświetla głębsze wyzwanie przed którym stoi Grecja i cała Europa.

Jak często zauważałem, na północy Europy istnieje głęboka wiara że na kontynencie z jednej strony mieszkają pracowite i posłuszne mrówki a z drugiej leniwe i niepłacące podatków koniki polne, i w jakiś magiczny sposób wszystkie mrówki znajdują się na północy a koniki polne na południu. Rzeczywistość jest dużo bardziej zaplątana i złowróżbna. Korupcja przekracza granice, jest na północy i na południu. Zamieszane w nią są międzynarodowe korporacje których koneksji z ukrytym establishmentem granice nie przecinają. Po części problem wynika z nieprzyjmowania do wiadomości przez większość establishmentu jego prawdziwej natury. Kiedy Christoforakosa oskarżono o wciskanie politykom łapówek, nie byłem zdziwiony: niezwykłym zbiegiem okoliczności, mój własny wujek zrezygnował z tego samego stanowiska w późnych latach 1970-tych gdy wywierano na niego presję do takich samych zachowań. Razem z milionami Greków, byłem oburzony odmową władz Niemiec ekstradycji Christoforakosa tak by mógł odpowiedzieć za swoje czyny w Grecji. Byłem jeszcze bardziej przerażony, gdy 28 sierpnia 2012 w Atenach mój były przyjaciel i ówczesny minister finansów Stournaras, przedłożył w parlamencie pozasądową ugodę z Siemensem która kończyła wszelkie oskarżenia wobec firmy i otwierała drogę do ucieczki przed sądami nie tylko Christoforakosowi ale też greckim politykom podejrzanym o lepkie dłonie.

Konferencja prasowa z Schäuble okazała się początkiem wrogiej kampanii w mediach. Szczególnie w Niemczech, byłem przedstawiany jako anty-niemiecki, unikający reform, narcystyczny obrońca greckich łapówek i nieefektywności. W końcu, powtarzane bez końca, kłamstwo stało się prawdą. Miesiące później, po mojej rezygnacji, Euclid był przedstawiany jako rozsądny, odpowiedzialny, niedoceniany minister który skierował negocjacje na właściwe tory i uratował Grecję przede mną, krnąbrnym amatorem. Ale Euclid i Alexis tak naprawdę zostali nagrodzeni za zakończenie kampanii nie tylko przeciw Bailoutistanowi ale także sieci połączeń firm takich jak Siemens z politykami i bankami z Grecji i Niemiec.

Kiedy piszę te zdania, Michael Christoforakos ciągle przebywa na wolności w Niemczech, Stournaras jest prezesem centralnego banku Grecji, politykom zamieszanym w skandal Siemensa nie postawiono ani jednego zarzutu, doktor Schäuble i Euclid udają że negocjują co coraz głębiej wpycha Grecję do więzienia za długi oraz, zdumiewająco, w greckim parlamencie przygotowano oskarżenie o zdradę – przeciwko mnie.