Adults In The Room by Yanis Varoufakis

WERBOWANIE OECD

Zanim wyruszyłem do Brukseli na spotkanie Eurogrupy zaaranżowałem przybycie delegacji z Ogranizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Utworzona przez Waszyngton w 1950 do administrowania Planem Marshalla w powojennej Europie, OECD była jedną z trzech głównych instytucji zaprojektowanych przez Stany Zjednoczone w celu zapobieżenia kolejnej Wielkiej Depresji (i tym samym powstrzymania rosyjskiego niedźwiedzia), pozostałe dwie to MFW i Bank Światowy.

Tak się złożyło że byłem w dobrych stosunkach osobistych z sekretarzem generalnym OECD, Ángelem Gurría. Pozytywna chemia między nami zrodziła się ze zgodnego poglądu na potrzebę restrukturyzacji niespłacalnego długu. Ángel wyrobił sobie nazwisko jako minister finansów Meksyku który wynegocjował istotne strzyżenie [haircut] jego niespłacalnych długów w latach 1980-tych. Zanim nawet mogłem sobie wyobrazić zostanie ministrem finansów Grecji, Ángel zaprosił mnie do biur OECD w Paryżu bym wygłosił wykład o kryzysie w Europie i spotkał się z nim i jego zespołem w ramach regularnego cyklu spotkań jakie organizowali dla nadążenia za najnowszymi poglądami o globalnym kapitalizmie. Po brzemiennym w skutki wieczorno-nocnym spotkaniu z Alexisem w listopadzie 2014 na którym przyjąłem propozycję wejścia do rządu, wszedłem w kontakt z Ángelem i jego ludźmi. W Syrizie brakowało kwalifikacji do samodzielnego przygotowania kompletnego planu reform. Gdyby tak prestiżowa globalna instytucja nie tylko przyczyniła się do napisania tego planu ale także ręczyła za niego gdy już był gotowy, mielibyśmy mocny argument wyprzedzający nieuchronną krytykę.

Delegacja OECD przybyła tego samego dnia we wtorek, 10 lutego. Spotkaliśmy się w ogródku na dachu Grande Bretagne, historycznego hotelu na Syntagma Square. Przy kolacji dyskutowaliśmy o położeniu Grecji i odkryliśmy że jesteśmy całkowicie zgodni co do nowej współpracy. Moim jedynym życzeniem było żeby publicznie wyrzucili do kosza ich tak zwany zestaw narzędziowy - pakiet reform zebranych razem do kupy na życzenie trójki i poprzednich rządów Grecji przez OECD i wymierzonych w zwykłych obywateli. Ángel obiecał mi nowe otwarcie, przyznając że ten zestaw narzędziowy nie był najjaśniejszą kartą OECD.

Kolacja skończyła się po północy. Wczesnym rankiem następnego dnia znowu się spotkaliśmy, tym razem w Maximos, przed kamerami i ze sporą ceremonialną pompą. Premier przywitał sekretarza generalnego OECD, wraz ze mną, Wicepremierem Dragasakisem i Ministrem Gospodarki Stathakisem, w ten sposób formalnie obwieszczając że nowy rząd Syrizy będzie blisko współpracował z klubem krajów bogatych nad przygotowaniem nowego pro-wzrostowego planu reform. W odpowiedzi na przemówienie powitalne Alexisa, Ángel Gurría wyraził swój entuzjazm wobec tego partnerstwa i, jak to ustaliliśmy, odciął się od zestawu narzędziowego OECD, który będzie zastąpiony lepszymi i bardziej na miejscu reformami rynkowymi.

Moja ocena i szacunek do byłego ministra finansów Meksyku poszły w górę tego ranka. Wiedział że trójka nie będzie zadowolona i że OECD poniesie konsekwencje tego niezadowolenia. Ale fakt że słyszałem jak mówił te słowa potwierdzał że możliwe jest połączenie sił z globalnymi instytucjami kredytowymi - że można w nich mieć partnera, nie rywala, w wysiłkach o tchnięcie świeżego powietrza w Grecję i pozbycia się smrodliwej stagnacji i beznadziei.

Minuty po zakończeniu oficjalnej ceremonii, jechałem już w samochodzie na samolot do Brukseli. Czekała mnie pierwsza Eurogrupa.