Adults In The Room by Yanis Varoufakis

WIOSENNE OSTRZE

W 2015 wiosna przyszła wcześnie. Dzięki wilgotnej zimie, pierwsze kwiaty pojawiły się już w pierwszych słonecznych dniach marca. Tworzyły cudowne tło dla ludzi powstających przeciwko wierzycielom. Otrzymaliśmy przedłużenie umowy pożyczkowej i do 30 czerwca mieliśmy czas na wykucie nowego kontraktu. Pomimo marudzenia części posłów Syrizy, cały kraj tryskał energią.(1)

Dla oficjeli trójki, siedzących w swoich biurach skąpanych w sztucznym świetle w Brukseli, Frankfurcie i Waszyngtonie, był to koszmar. Nie mogli przylecieć do Grecji i zademonstrować Grekom swojej władzy i zdobyć nad nimi psychologicznej kontroli wożąc się po Atenach kolumnadą Mercedesów i BMW. Jeśli nie będą ostrożni, niebezpieczne pomysły mogły przyjść do głowy innym Europejczykom – Hiszpanom, Włochom, może Francuzom – takie jak idea że nawet w Europie jaką mamy jest możliwe odzyskanie przez kraj niezawisłości i godności. Dla trójki, odzyskanie swoich pieniędzy byłoby miłe, ale ze względu na wyższe cele było sprawą drugorzędną. Wierzyciele wiedzieli że mocniejsze zaciskanie pasa i odrzucenie mojej zamiany długów [debt swap] obniży dochody Grecji, ostatecznie zwiększy ich długoterminowy koszt, ale nie dbali o to. Jak to parę miesięcy później podsumował minister finansów Słowacji, najpilniejszy klakier Schäublego w Eurogrupie, ‘Musieliśmy być ostrzy wobec Grecji z powodu Greckiej Wiosny.’(2) Tak jak Praską Wiosnę rozjechały rosyjskie czołgi, nadzieję w Atenach miały rozbić banki. W tym celu zastosowano następującą strategię.

Po pierwsze, odmowa ustalenia mapy drogowej do jakiegoś konkretnego celu – nawet nie przez nas wybranego – albo wyznaczenia wiarygodnych pośrednich celów, utrzymywała Grecję w stanie permanentnej i szkodliwej niepewności co do przyszłych wydarzeń. Jakiekolwiek planowanie finansowe, czy to domowego budżetu, w małym przedsiębiorstwie albo wielkiej korporacji, krótko i długoterminowe, stało się niemożliwe. Taka ‘permanentna tymczasowość’ jest sprawdzoną i przetestowaną strategią trzymania okupowanego kraju w posłuszeństwie.(3)

Po drugie, w ruch poszło coś co ja gdzie indziej nazywam fiskalnym podtapianiem.(4) Jak przy podtapianiu więźnia, ofiara (w tym przypadku rząd kraju ze strefy euro) doprowadzana jest prawie do uduszenia. Ale tuż przed faktycznym ogłoszeniem niewypłacalności, które uruchomiłoby zamknięcie krajowych banków przez EBC, wierzyciele dostarczają tyle gotówki by się rząd nie udusił. W czasie tej chwili wytchnienia na żądanie wierzycieli rząd uchwala nowe oszczędności i prywatyzacje. W naszym przypadku, fiskalne podtapianie zaczęło się zanim jeszcze doszliśmy do władzy od starannie zaplanowanej paniki bankowej którą nasiliło wycofanie naszego odstępstwa [waiver] 4 lutego 2015.

W tych niepewnych czasach, gdy Grecy niechętnie płacili swoje podatki i otaczało nas pole minowe rat długu do zapłacenia, trójka miała nadzieję że najpóźniej na początku czerwca będziemy chwytać gotówkę jak ryba wyciągnięta z wody powietrze i skapitulujemy. Jedynym niebezpieczeństwem było honorowanie przez Alexisa naszego przymierza: ogłoszenie niewypłacalności wobec wierzycieli, zainicjowanie równoległego systemu płatniczego i przebicie piłeczki na stronę Merkel. By do tego nie dopuścić, zastosowano trzecią strategię, podobną do tej jaka pozwalała Imperium Brytyjskiemu rządzić światem tak długo i przy tak skromnej armii: dziel i rządź.

Od 2010 naszym wierzycielom udawało się okupować Grecję przy pomocy rządzącej elity – trójkąta grzechu jak ich nazywałem. Oprócz oderwania elit od obywateli, trójce podporządkowano pośrednio albo bezpośrednio także inne instytucje. Jak pisałem powyżej, urząd skarbowy, bankowy fundusz bailoutowy i urząd statystyczny zostały wyjęte spod kontroli parlamentu. Wraz z tym sieć sztabów eksperckich, zespołów medialnych i marketingowych propagowała posłuszeństwo i uwiarygodniała władze. Ale wybór naszego rządu złamał ten trójkąt i jego maszynerię. Teraz trójka dla utrzymania swojej władzy musiała doprowadzić do podziałów w naszym rządzie.

Tyle o strategii. Jak ją wprowadzono w życie?

(1) Członkowie Syrizy w parlamencie podzielili się na tych którzy z ulgą przyjęli przedłużenie umowy pożyczkowej i tych wściekłych, głównie z Platformy Lewicy, że umowa została przedłużona a nie unieważniona. Co ciekawe, prawie nikt nie protestował z powodu braku samej zgody parlamentu, a wszyscy skupili się na tym czy w ogóle należało zabiegać o przedłużenie. (Gdyby wiedzieli jak bardzo na niekorzyść zmieniła się nasza sytuacja między 20 i 25 lutego za sprawą reprezentanta w Grupie Roboczej Eurogrupy jestem pewien że zareagowaliby inaczej.) Na specjalnie urządzonym burzliwym spotkaniu parlamentarzystów z partii spędziłem dobrą godzinę na mównicy tłumacząc dlaczego przedłużenie było konieczne i biorąc na siebie całą odpowiedzialność za nie podczas gdy Alexis, Pappas i Dragasakis przyglądali się z boku.

(2) Zobacz Paul Mason, 2016, ‘The Inside Story of Syriza’s Struggle to Save Greece: Exclusive interviews with the party’s top players shed light on the eurozone showdown’, The Nation http://www.thenation.com/article/the-insidestory-of-syrizas-struggle-to-save-greece/

(3) Zobacz Alastair Crooke, 2011, ‘Permanent temporariness’, London Review of Books, Vol. 33, no. 5, pp. 24–5.

(4) Poruszone Rozdział 6 Varoufakis, 2016.