Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ DRUGA 56. FORTEL PENELOPY

Gra na czas zawsze jest stosowana przez uważających tykający zegar za swojego sojusznika. Podejście trójki polegało na potraktowaniu moich propozycji rytuałem Hymnu Szwedzkiego i odmowie dyskutowania o czymkolwiek co wychodziło poza niemożliwy program MoU, i wyciskaniu w tym czasie ostatnich groszy z greckiego państwa. Dodatkowo, używali czegoś co nazwałem fortelem Penelopy.

W opowieści Homera o wiernej żonie Odyseusza, Penelopa broni się przed agresywnymi absztyfikantami pod nieobecność swojego męża mówiąc im, że ogłosi kogo z nich poślubi ale dopiero po uszyciu szaty dla ojca Odyseusza, Laertesa. W ciągu dnia dzierga bez przystanku, ale w nocy wszystko pruje. Fortel Penelopy w wydaniu trójki miał dwa elementy. Pierwszym było zastrzeżenie, że w przypadku gdy ośmielimy się upublicznić naszą ofertę, nigdy nie będzie ona wzięta pod dyskusję – analogicznie Penelopa powiedziała starającym się o nią zalotnikom że ten który się oświadczy przed końcem szycia, zostanie wykluczony. Kolejnym było stawianie niekończących się żądań o dane, o wysyłanie do Aten misji śledczych, o informacje o każdym rachunku bankowym każdej organizacji publicznej albo firmy. Jak Penelopa, w nocy kasowali w arkuszach kalkulacyjnych dane zgromadzone za dnia.

Absurdalne, że domagali się dostępu do fragmentów ministerstw które były całkowicie pod ich kontrolą. Jest prostym faktem że niektóre departamenty greckich ministerstw – które nazywam dziurami w serze szwajcarskim – dane i dokumenty najpierw wysyłały do trójki celem zatwierdzenia i dopiero potem do nas, swoich ministrów. Mimo to, trójka domagała się prawa do wysyłania swoich ludzi do Aten do tych samych departamentów po to by gromadzili tam informacje jakie dopiero co mieli przed swoimi oczami, i jakie zatwierdzali zanim zobaczył je którykolwiek z ministrów. Im więcej danych przekopywali, tym rzeczywistość przez nie opisywana stawała się gorsza, społeczne cierpienie dotkliwsze, a zapasy gotówki w państwowym skarbcu skromniejsze.