Adults In The Room by Yanis Varoufakis

poprzednia następna

CZĘŚĆ DRUGA 80. PODSŁUCHANY

Przyjaciele upominają mnie za moją wyrozumiałość. Myślą że naiwnie wierzyłem, wbrew wszelkim faktom, że Alexis wyprowadzi kontratak. Mam nadzieję, że dwa następne epizody dają pojęcie o presji pod jaką działaliśmy i skali naszych zmagań.

Gdy wróciłem tego wieczora z Maximos do domu, Danae zasypała mnie pytaniami, nagrywając odpowiedzi na jej telefon. Kiedy to robiła, zadzwoniła moja komórka. Był to Jeff Sachs. Nie chciałem zdradzać swojej desperacji przez linię mogącą być na podsłuchu i zdecydowałem powiedzieć mu tylko jedną dobrą wiadomość tego dnia: z miesięcznym opóźnieniem byliśmy gotowi odmówić spłaty MFW. Podczas gdy Sagias, Dragasakis i Chouliarakis byli przeciw, Alexis, Pappas i Euclid tym razem mnie poparli. Skarbiec świecił pustkami. MFW domagał się swoich pieniędzy, przyszedł czas by reszta trójki otworzyła nam dostęp do pieniędzy. ‘Kości zostały rzucone,’ powiedziałem do Jeffa. ‘Myślę że Alexis tym razem mówi na poważnie. Nie dokonamy następnej wpłaty dla MFW.’

Jeff był pełen entuzjazmu. ‘Czas najwyższy,’ zauważył przed zaoferowaniem swoich rad jak sobie radzić z konsekwencjami niewypłacalności.

Pół godziny później telefon znowu zadzwonił. Był to Jeff, z niepohamowanym śmiechem. ‘Yanis, nie uwierzysz co ci powiem,’ rzekł. ‘Pięć minut po tym jak się rozłączyliśmy, zadzwonili do mnie z Rady Bezpieczeństwa Narodowego [USA]. Zapytali mnie czy wg mnie to co mówiłeś mówiłeś na poważnie! Powiedziałem że jak najbardziej na poważnie i że, jeśli chcą zapobiec niewypłacalności wobec MFW, lepiej niech naleją Europejczykom oleju do głowy.’

Całkowicie spodziewałem się że mój telefon jest na podsłuchu, ale dwie rzeczy czyniły wiadomość Jeffa niezwykłymi. Po pierwsze, podsłuchujący nie tylko potrafili rozpoznać że to co mówię jest naprawdę ważne ale musieli mieć bezpośrednie połączenie z Radą Bezpieczeństwa. Po drugie, nie mieli żadnych oporów przed ujawnieniem że mój telefon jest na podsłuchu!

Była trzecia nad ranem, ale zadzwoniłem do Alexisa poinformować go o tym. Pomimo załamania się naszego wspólnego frontu, pomimo naderwanych więzi, w takich momentach czułem że, ostatecznie, walczymy ze wspólnym wrogiem.